wtorek, 29 listopada 2016

Jak wystawić fakturę za usługi PR

W zeszłym tygodniu nowy grafik komputerowy przysłał mi fakturę za logo dla naszego klienta godzinę po przysłaniu pierwszych trzech roboczych projektów. Wcześniej w ogóle nie rozmawialiśmy o terminie wystawienia faktury. Kiedy ją dostałem nie obejrzałem jeszcze żadnej z trzech wersji logo i oczywiście nie mogłem powiedzieć grafikowi ile – moim zdaniem – są warte.

W ubiegłym miesiącu prawnik wystawił mi fakturę za rozmowę telefoniczną, w której pytałem o zasady naszych rozliczeń finansowych. Miałem mu dodatkowo zapłacić za rozmowę o tym ile, kiedy i jak mu zapłacę!

W zeszłym roku otrzymałem fakturę od producenta filmów wideo jeszcze przed podpisaniem umowy.

Jako klient nie mam wątpliwości, że moją percepcję tych trzech sytuacji ukształtowały:

1. Zła komunikacja (częściowo także z mojej winy).

2. Nieuzasadniony pośpiech w egzekwowaniu zapłaty.

3. Chciwość, desperacja lub arogancja osób i firm świadczących usługi.

Najważniejsi i najcenniejsi klienci to ci, którzy dokonują ponownego zakupu. Dzięki temu nie musisz inwestować w szukanie i zdobywanie nowych klientów. I nie musisz uczyć się ich od początku.

Jeśli pracujesz jako konsultant PR, ekspert kryzysowy lub trener medialny, musisz wiedzieć komu przekażesz fakturę i kto ją ma zatwierdzić (to nie musi być ta sama osoba). Musisz także przemyśleć jak pokazać tym osobom, że dobrze zainwestowali swoje pieniądze i warto kontynuować z Tobą współpracę.

Nikt tego głośno nie mówi, ale rozliczenia finansowe są najważniejszym elementem inwestowania w pozytywne relacje z klientami. Ludzie chcą mieć pewność, że kupili właściwy produkt lub wybrali odpowiednią usługę – tak samo kiedy kupują samochód czy zamawiają prywatną wizytę u weterynarza dla swojego pieska.

To, co jest napisane na fakturze musi być zrozumiałe i pokazywać, że zrobiłeś wszystko do czego się zobowiązałeś. Klient nie może mieć wątpliwości czy otrzymał wszystko za co ma zapłacić. Kiedy dostaje fakturę czuje, że warto było z Tobą współpracować lub tego żałuje.

Możesz opisać na fakturze wszystko co zrobiłeś dla klienta, ale nie podawaj czasu poświęconego na każde zadanie – klienta to nie interesuje. Przeczytaj fakturę tak jakbyś był swoim klientem. Czy wszystko jest jasne i logiczne? Czy widać, że wynika bezpośrednio z podpisanej umowy?

A przede wszystkim, na początku współpracy od razu poinformuj klienta za co, kiedy i jak otrzyma fakturę. Nie obiecuj za dużo. Zrób dodatkowo coś co Cię dużo nie kosztuje, ale będzie docenione przez klienta. Potraktuj to jako swoją inwestycję w dalszą współpracę – jeśli Ci na niej zależy.

Jeżeli będziesz postępował zgodnie z tymi zasadami (zakładając, że solidnie wywiązujesz się z umowy), klient zapłaci uzgodnione honorarium i chętnie podtrzyma kontakt.

Jeśli chcesz rozpocząć współpracę z agencją PR, prosimy o kontakt. Nasz telefon: 77 441 40 14.

sobota, 12 listopada 2016

Mercedes czy Skoda, czyli ile naprawdę kosztuje PR

Dobry PR zawsze jest tani. Zły jest zawsze za drogi. Ale to nie znaczy, że można mieć skuteczny PR za grosze.

Ile powinna płacić firma za usługi PR?

Jeśli potrzebujesz PR z powodu drastycznego spadku sprzedaży, zaskakującej sprawy sądowej lub przymusowego wycofania produktu ze sprzedaży, PR kosztuje dużo, bo trudno negocjować cenę usług PR kiedy stoi się pod ścianą. Trudno także przewidzieć dodatkowe koszty jakie mogą pojawić się po rozwiązaniu kryzysowego problemu.

Ile kosztuje PR w sytuacji kryzysowej?

300 złotych za godzinę pracy agencji PR lub za miesiąc chaosu i stresu od 50,000 do 75,000 złotych. Za jeden kryzys. Do tego trzeba dodać trudny do oszacowania koszt utraconej reputacji. Mam na myśli falujące notowania akcji, zmienne morale pracowników, niepewność dostawców i negatywne komentarze w mediach. Wiele firm płaci bez szemrania agencji PR tyle ile zażąda wierząc, że ten problem już się nie powtórzy.

Agencja PR jak nowe auto

Inwestycja w PR przypomina kupno samochodu. Koszt zależy od marki i modelu.

Mercedes jest droższy od Skody. Ale ekskluzywna wersja Skody Octavia z reflektorami bi-ksenonowymi, elektrycznie sterowanym fotelem kierowcy, podświetlanymi klamkami wewnętrznymi, przyciemnianymi szybami i podgrzewanymi przednimi fotelami kosztuje trzy więcej od najtańszej Skody Fabia.

Jeśli najtańsze auto można kupić za 35,000 złotych dlaczego tylu kierowców wybiera dużo droższe pojazdy? Dlaczego Polacy najchętniej kupują Skody Octavie i Fabie?

Każdy kierowca kalkuluje nie tylko cenę zakupu, ale także koszty eksploatacji i serwisu. Auta nie kupuje się na trzy miesiące. Umowy z agencją PR także nie podpisuje się na kwartał.

Samochód jest wykorzystywany do jazdy do pracy, na zakupy, lotnisko, basen i romantyczną kolację. Auto ma być niezawodne, bezpieczne, ekonomiczne i wygodne. Ma także budować pozytywny wizerunek właściciela i jego firmy.

To samo dotyczy Twojej agencji PR. Musisz mieć do niej zaufanie, dobrze czuć się z jej pracownikami, dzięki niej zdobywać więcej klientów oraz budować pozytywną reputację i mocną markę.

Kiedy nowy klient pyta o cenę usług PR agencja musi dowiedzieć się jakich chce usług i jakich potrzebuje (to nie zawsze to samo). Niestety wiele firm skupia się tylko na cenie wyjściowej nie myśląc o negatywnych kosztach zatrudnienia złej agencji (na przykład mierne efekty, słaba marka i zepsuta reputacja).

Rodzina z trójką małych dzieci potrzebuje większego auta – może minivana. Firma z branży podatnej na kryzysy potrzebuje agencji specjalizującej się w zarządzaniu kryzysowym. Małżeństwo bez dzieci zadowoli się mniejszym autem, ale bez wiedzy o ich zarobkach i upodobaniach nie wiadomo co wolą: Ferrari czy Daewoo? Od tego jak szybko firma ma się rozwijać i jaką ma konkurencję zależy ile pracy będzie musiała wykonać agencja PR.

Strategiczne myślenie o PR

Public relations jest zdecydowanie bardziej rentowne (i atrakcyjne cenowo) w planowaniu strategicznym – jeszcze przed wystąpieniem pierwszego problemu. Chodzi o stworzenie listy potencjalnych zagrożeń specyficznych dla danej branży, przygotowanie i przećwiczenie planu kryzysowego (na piśmie), opracowanie kluczowych komunikatów dopasowanych do konkretnych sytuacji, stworzenie listy kontaktów medialnych, wzmocnienie relacji z najbardziej wpływowymi reporterami i przygotowanie własnych rzeczników prasowych. Takie podejście do PR pomaga budować reputację, zwiększać rozpoznawalność marki i wzmacniać lojalność konsumentów tak potrzebne w sytuacji kryzysowej.

Strategiczny i aktywny PR kosztuje od 7,500 do 10,000 złotych miesięcznie lub 120,000 złotych rocznie. Tak zainwestowane pieniądze pozwalają uniknąć dużo większych wydatków związanych z zaskakującym (czyli nieprzewidywalnym) kryzysem. 120,000 złotych rocznie to trudna decyzja dla oszczędnego szefa, który ryzykuje przyszłość firmy (i jej pracowników) zostawiając ją bezbronną na wypadek kryzysu.

Można też popatrzeć na agencję PR inaczej. Dlaczego nie dostrzec w niej strategicznego partnera biznesowego z utalentowanymi, doświadczonymi i wykwalifikowanymi pracownikami, którzy na co dzień zajmują się public relations? Agencja PR szuka okazji do pozytywnego zaistnienia swoich klientów w mediach. Strategię PR tworzą i realizują eksperci, którzy codziennie rozmawiają z dziennikarzami i prowadzą także komunikację online.

Jaka jest inwestycja w strategiczną współpracę z agencją PR zmierzającą do budowy mocnej marki klienta i pozycji na rynku oraz jej ochrony w sytuacji kryzysowej? Od 7,500 do 10,000 złotych miesięcznie.

Konkluzja

Public relations powinno być traktowane jako inwestycja nie jako koszt i tak powinno być także rozliczane. Właściwa agencja PR z odpowiednim doświadczeniem i kwalifikacjami pomaga klientowi budować mocną markę i wygrywać z konkurencją oraz chroni go w sytuacji kryzysowej.

Ile kosztuje PR? A ile chcesz zainwestować w rozwój swojej firmy? Jak daleko chcesz dojechać swoim nowym autem?

Jeśli myślisz o współpracy z agencją PR lub masz pytanie o public relations, prosimy o kontakt. Nasz telefon: 77 441 40 14.

wtorek, 25 października 2016

Jaki masz talent?

Mam talent, Taniec z gwiazdami i The Voice of Poland.

Ogromna popularność tych programów rozrywkowych pokazuje, że nie brakuje ludzi, którzy chcą popisać się w telewizji wyjątkowymi umiejętnościami. Gdybyś miał wystąpić w takim programie, co byś pokazał milionom widzów? Czym byś ich oczarował? Za co dostałbyś brawa?

Pamiętasz coś co kiedyś robiłeś z pasją i sukcesami, ale porzuciłeś lub zaniedbałeś? A może masz jakiś ukryty talent – coś co potrafisz robić lepiej od innych, ale sam tego nie doceniasz?

Jako właściciel firmy dbasz, żeby pracownicy osiągali najlepsze wyniki. Dzięki ich doświadczeniu i zaangażowaniu możesz rozwijać firmę i wygrywać z konkurencją. Dobry szef potrafi dostrzec u ludzi ukryte możliwości. Ujawnienie i wykorzystanie tego sekretnego kapitału wiedzy i talentów może przynieść dodatkowe korzyści.

Nie myślę oczywiście o grze na gitarze czy tańcu na rurze, choć przyznam, że taki występ ożywiłby każde zebranie. Chodzi o wybitne uzdolnienia, cenne kwalifikacje i osobiste zainteresowania. Analiza tego nadzwyczajnego potencjału i jego wykorzystanie może zwiększyć zaangażowanie pracowników (poczują się bardziej potrzebni i docenieni) i wzbogacić firmę o wiedzę i umiejętności potrzebne do dalszego rozwoju.

Na przykład, planujesz rozpocząć komunikację w mediach społecznościowych i szukasz specjalisty, który się tym zajmie. Jeden z Twoich pracowników od kilku lat ma prywatny profil na Twitterze. Prowadzi też społecznie w wolnym czasie na Facebooku fan page schroniska dla zwierząt. Wiedząc, że o tym możesz zlecić mu prowadzenie komunikacji w mediach społecznościowych (po fachowym szkoleniu) – oszczędzając jednocześnie pieniądze na nowy etat.

Jedną z metod poznania ukrytych talentów pracowników jest przeprowadzenie audytu umiejętności. Wiedza z audytu odkryje nie tylko nowe talenty, ale także wskaże niedostatki i pomoże opracować plan szkoleniowy, którego realizacja usunie te braki.

Konkluzja

Inwestuj w nowe umiejętności swoich pracowników i rozwijaj to, co już umieją. Jeśli wyślesz na szkolenia pracowników, którzy mają świeżo odkryte i cenne dla firmy umiejętności, nie musisz szukać na rynku nowych ludzi, których zatrudnienie zawsze wiąże się z pewnym ryzykiem (na przykład czy się sprawdzą?).

Jeśli jesteś zainteresowany szkoleniami PR, które dzięki lepszej komunikacji poprawią wizerunek i reputację Twojej firmy, instytucji lub organizacji, prosimy o kontakt. Nasz telefon: 77 441 40 14.

środa, 19 października 2016

Plusy i minusy 5 popularnych serwisów społecznościowych

Facebook, Twitter, Instagram, LinkedIn, Snapchat...

Mimo wielu podobieństw (na przykład duża interaktywność, proste tworzenie i publikacja treści, łatwa wymiana informacji i wiedzy) serwisy społecznościowe bardzo się różnią – nie można ich pomylić.

Każdy serwis jest wyjątkowy, ale żaden nie jest idealny. Wszystkie mają swoje plusy i minusy.

Oto krótkie zestawienie plusów i minusów pięciu popularnych serwisów społecznościowych:

1. Facebook

Plusy: Najpopularniejszy serwis społecznościowy na świecie. Trudno znaleźć kogoś kto o nim nie słyszał lub nie ma profilu. Ogromna popularność ułatwia nawiązywanie znajomości i odnowienie utraconych kontaktów.

Minusy: Słynny algorytm, który decyduje co zobaczysz na swojej Osi czasu – wpisy, które polubili, udostępnili lub skomentowali Twoi znajomi lub znajomi Twoich znajomych – bliższych i dalszych. Dużo przypadkowych i mało wartościowych treści.

2. Twitter

Plusy: Najszybsze źródło najnowszych wiadomości, niestety nie zawsze dokładnych. Miejsce gdzie można przeczytać o czym rozmawiają dziennikarze, politycy i eksperci.

Minusy: Nie każdy potrafi wyrazić co myśli w 140 znakach. Dużo fałszywych profili dających polubienia wyłącznie po to, żeby skłonić użytkownika do odwiedzenia ich strony w Internecie.

3. Instagram

Plusy: Najlepsza platforma do publikacji zdjęć i wideo ze smartfona. Chyba także wciąż najprostsza w obsłudze.

Minusy: Podobne problemy ze spamerami jak na Twitterze. Słabo działająca funkcja wyszukiwania. Aplikacja dostępna tylko na Androidzie i iOs.

4. LinkedIn

Plusy: Solidne źródło informacji na specjalistyczne tematy i miejsce biznesowych kontaktów z ekspertami. Dobry serwis do budowania zawodowej reputacji i szukania pracy.

Minusy: Stara się być najlepszy we wszystkim. Stracił trochę z pierwotnej elegancji i etykiety pozytywnie odróżniającej go od innych serwisów z tej listy. Potrzeba dużo czasu, żeby nauczyć się go obsługiwać.

5. Snapchat

Plusy: Łatwa i szybka wymiana plików multimedialnych (zdjęcia z podpisami i wideo) i automatyczne kasowanie treści po wyświetleniu (do 10 sekund). To zmniejsza ryzyko, że ktoś kiedyś coś wypomni i wykorzysta. Rewelacyjna funkcja filtrów do zmiany wyglądu snapów.

Minusy: Funkcja automatycznego kasowania wpisów prowokuje do publikacji niecenzuralnych treści. Starszym użytkownikom bez dużej sieci kontaktów trudno zrozumieć wszystkie funkcje. Brak aplikacji dla Windows Phone.

Co sądzisz o plusach i minusach tych pięciu popularnych serwisów społecznościowych? Napisz o tym w komentarzu.