wtorek, 9 maja 2017

Jak rozwiązać paradoks PR start-upów

Pressence Public Relations ma dużo kontaktów ze start-upami. Imponuje nam ich świeżość, dynamika i odwaga. Entuzjazm wywołany premierą produktu lub usługi udziela się wszystkim.

Początkujące firmy chcą pojawić się w mediach i zwiększyć swoją rozpoznawalność. Liczą na to, że udany wywiad (najchętniej w telewizji) pomoże im zdobyć pierwszych klientów.

Wszystkie start-upy muszą jednak zmierzyć się z dokuczliwym paradoksem PR: szukają rozgłosu, żeby zdobyć klientów, ale bez klientów nie mogą zdobyć większego rozgłosu. Kółko się zamyka.

Start-up bez klientów nie może pochwalić się pozytywnymi rekomendacjami. Nie może opowiedzieć jak rozwiązał ich problemy. Nie może pokazać ich sukcesów.

Oto 3 pomysły jak rozwiązać ten paradoks PR start-upów:

1. Opowieść założyciela start-upa

Powstanie start-upa zwykle wiąże się z jakąś historią. Co się wydarzyło zanim powiedziałeś "Mam genialny pomysł" albo "A może by tak?" Skąd przyszła inspiracja? Ile było w tym przypadku a ile celowego działania?

2. Nowy trend

Zamów lub sam przeprowadź badanie, którego wyniki pokażą nowy trend lub potrzebę. Intrygujące liczby mogą zainteresować media.

3. Nowe media

Pisz na blogu o tym, co robisz i co planujesz. Przygotuj materiały do publikacji na swoich profilach w mediach społecznościowych, na przykład zdjęcia produktu, wideo z prezentacją usługi, infografiki, itp. Media społecznościowe pomagają tworzyć własną społeczność, w której możesz znaleźć pierwszych klientów.

Konkluzja

Współpraca agencji PR ze start-upem jest ekscytującym i niepowtarzalnym doświadczeniem. Największym atutem na tym etapie rozwoju start-upa jest poczucie, że wszystko jest możliwe. Warto to wykorzystać mądrze i z wyobraźnią.

Jeśli szukasz pomocy w promocji swojego start-upa lub masz pytanie o PR, prosimy o kontakt. Nasz telefon: 77 441 40 14.

poniedziałek, 24 kwietnia 2017

7 trendów w PR i komunikacji z mediami

Jeszcze kilka lat temu świat PR był bardzo uporządkowany. Agencje PR mówiły tym samym językiem, oferowały mniej więcej te same usługi za podobne pieniądze i w podobny sposób prezentowały klientom swoje sukcesy. Teraz jest inaczej.

Oto 7 trendów w PR i komunikacji z mediami w tym roku:

1. Największe agencje PR działające w Polsce (głównie te międzynarodowe) są dziś fabrykami do maksymalizacji własnych zysków. Nawet agencje znane wcześniej z kreatywności i niekonwencjonalnych akcji działają teraz jak maszynki do produkcji pieniędzy.

2. Agencje PR szukając oszczędności zmniejszyły do minimum swoje działy szkoleń, na przykład szkoleń medialnych i warsztatów kryzysowych.

3. Szkolenia medialne często prowadzą pracownicy agencji PR bez doświadczenia medialnego. Wiedzą jak działają media (lub nie). Wiedzą jak budować komunikaty dla mediów (lub nie). Wiedzą jak rozmawiać z reporterami (lub nie). Ale nie mają doświadczenia trenerskiego i nie potrafią komunikować się z grupą szkoleniową. Prowadzą szkolenia według tego samego podręcznika medialnego dla wszystkich klientów. Myślisz, że mówią im o tym? Wątpię.

4. Programy PR kładą większy nacisk na opowiadanie angażujących historii w mediach tradycyjnych i społecznościowych (sprzedaż jest na drugim planie). Ale największym wyzwaniem dla PR jest dzisiaj nie tworzenie interesujących treści, lecz dotarcie do wybranych grup odbiorców ze spersonalizowanymi komunikatami.

5. Dynamiczny rozwój nowych mediów i mediów społecznościowych skrócił dystans pomiędzy firmami i konsumentami. Warto jednak pamiętać, że spędzenie całego dnia na Facebooku czy Twitterze nie gwarantuje nowych kontaktów biznesowych (nie każdy kontakt zamienia się w relację). Celem komunikacji online powinno być doprowadzenie do osobistego spotkania. Nic nie zastąpi uścisku dłoni, spojrzenia w oczy i autentycznej rozmowy twarzą w twarz.

6. Wysłuchania publiczne i wystąpienia w sejmowych komisjach są aranżowane pod potrzeby mediów. Bez dobrego przygotowania medialnego łatwo o publiczną kompromitację (przykładów dostarczyły przesłuchania prokuratorów przed komisją śledczą w sprawie afery Amber Gold). Podobnie jest z publicznymi panelami ekspertów, których dobiera się tak, żeby każdy miał swego adwersarza.

7. Firmy nie planują dokładnie rozwoju w dłuższym okresie. Widzę to na naszych szkoleniach medialnych kiedy pracujemy nad komunikatami o strategii rozwoju. Trudno mówić konkretnie i przekonująco o tym, co firma chce zrobić jutro jeśli nie wie, gdzie chce być za miesiąc lub za rok. Firmy myślące (i działające) strategicznie nie mają z tym kłopotu. Do której kategorii należy Twoja firma?

Konkluzja

PR rozwija się równie dynamicznie jak media. Dzięki nowym technologiom możemy dokładniej wybierać cele, tworzyć więcej ciekawych treści, systematycznie monitorować media, lepiej mierzyć efekty pracy i pokazywać wartość PR naszym klientom.

Jakie trendy w PR i komunikacji z mediami obserwujesz w tym roku? Napisz o tym w komentarzu.

niedziela, 9 kwietnia 2017

10 najczęstszych błędów PR małych i dużych firm

Wszystkie firmy popełniają błędy PR – mniejsze i większe. Nie wszystkie pomyłki niszczą reputację i rujnują finanse. Najgorsze są te, z których nie wyciąga się na czas właściwych wniosków.

Oto 10 błędów najczęściej popełnianych przez firmy – małe i duże:

1. Brak strategii.

Najprostszym sposobem zmarnowania czasu, energii i pieniędzy jest rozpoczęcie kampanii PR bez strategii i planu działania. Zastanów się co chcesz osiągnąć. Wyznacz cele krótko i długoterminowe. Przygotuj plan, w którym opiszesz grupy docelowe, kanały komunikacji, harmonogram, budżet i sposób pomiaru wyników.

2. Zła strategia.

Masz rewelacyjną strategię PR i nic więcej. Strategia PR nie zastąpi strategii biznesowej, strategii marketingowej i strategii sprzedaży. PR skutecznie współpracuje z marketingiem, promocją i sprzedażą pod warunkiem, że wszyscy działają strategicznie. Brak takiej współpracuje szkodzi wszystkim.

3. Brak polityki komunikacji.

Każda firma powinna mieć politykę PR, która opisuje zasady komunikacji pracowników ze wszystkimi interesariuszami. Polityka PR wyjaśnia kto może kontaktować się z mediami, o czym nie wolno rozmawiać, jak odpowiadać na pytania w mediach społecznościowych, itp. Dobra polityka PR dba o spójność komunikacji i pomaga unikać kosztownych błędów.

4. Masowa wysyłka informacji prasowych.

Korzystaj z informacji prasowej tylko kiedy masz coś ważnego do powiedzenia i nie przekazuj jej wszystkim dziennikarzom ze swojej listy kontaktów z mediami. Wyślij ją tylko tym, których może zainteresować i z którymi masz najlepsze relacje. Każdą informację zacznij do krótkiego osobistego wstępu – to jest bardziej skuteczne od najbardziej intrygującego tytułu.

5. Pomijanie blogów i mniejszych serwisów informacyjnych.

Wiele firm wciąż lekceważy wpływ blogów na to, co ludzie myślą i jak to kształtuje ich decyzje zakupowe. Niektórzy blogerzy mają duże grupy wiernych czytelników i – co ważne – cieszą się wśród nich sporym zaufaniem i autorytetem. To, co przeczytają na ulubionym blogu ma dla nich większą wartość od tego, co usłyszą w telewizji.

6. Niedocenianie swoich klientów.

Marketing szeptany wydaje wciąż mglistą koncepcją, ale w epoce mediów społecznościowych osobiste rekomendacje są silnym narzędziem wiarygodnej promocji. Pozytywne opinie znajomych i klientów tworzą atmosferę zaufania i zachęcają do kontaktów z firmą.

7. Brak monitoringu, pomiaru efektów cząstkowych i optymalizacji kampanii.

W każdej kampanii PR pojawiają się nieprzewidywalne niespodzianki wymagające szybkiej reakcji. Skuteczność kampanii zależy m.in. od uważnego monitoringu postępów i korekty błędów. Brak pomiaru efektów cząstkowych uniemożliwia jej optymalizację i obniża końcowy wynik.

8. Brak obserwacji serwisów informacyjnych.

Media stale o czymś informują. Niektóre wydarzenia stwarzają naturalne okazje do zaistnienia w mediach, na przykład w roli eksperta. Jeśli nie znasz tematów dnia, tracisz okazję do wykazania się wiedzą i doświadczeniem.

9. Zaniedbywanie aktywności online.

Media społecznościowe są znakomitym kanałem komunikacji – czynnym 24 godziny na dobę 7 dni w tygodniu. Warto z nich korzystać do rozmów z klientami, zbierania opinii, testowania pomysłów i lepszej obsługi klientów. Istotne, żeby skupić się na tych serwisach online, z których najczęściej korzystają Twoi klienci i które mają najlepszą reputację.

10. Słaba komunikacja w sytuacji kryzysowej.

Prawie każdy ekspert PR (mówię prawie, bo nie znam wszystkich) powie, że w sytuacji kryzysowej nie ma miejsca na "bez komentarza". Brak reakcji zachęca do spekulacji lub jeszcze gorzej sygnalizuje apatię i szkodzi reputacji. Jeszcze większe szkody czyni nieprzemyślana lub agresywna wypowiedź w mediach. Wszystko, co mówisz w sytuacji kryzysowej musi być jasne, szczere i przejrzyste. Pomaga aktualny plan kryzysowy a jeśli go nie masz konsultacja z ekspertem PR.

Jeśli jesteś zainteresowany kampanią PR lub masz pytanie o PR, prosimy o kontakt. Nasz telefon: 77 441 40 14.

czwartek, 16 marca 2017

7 pomysłów jak lekarze mogą poprawić reputację online

Mimo że lekarze pracują dużo, 74 proc. Polaków jest niezadowolonych z funkcjonowania opieki zdrowotnej (badanie CBOS z 2016 roku).

Nie wszyscy lekarze mają czas, żeby zadbać o swoją reputację. Nie wszyscy uważają, że to ważne. Nie wszyscy wiedzą jak to robić w czasach kiedy jeden krytyczny (i niesprawiedliwy) komentarz online może zepsuć dobrą opinię.

Pacjenci chętnie czytają opinie o lekarzach w serwisach internetowych. Sprawdzają przed pierwszą wizytą informacje w różnych źródłach online. Interesują ich nie tylko opinie, ale także informacje o doświadczeniu zawodowym, specjalistycznych kwalifikacjach i prestiżowych certyfikatach.

Oto 7 pomysłów jak zadbać o swoją reputację online oraz poprawić komunikację i relacje z pacjentami i innymi lekarzami:

1. Chroń swoją prywatność.

Z moich obserwacji profili lekarzy na Facebooku wynika, że tylko nieliczni używają tego serwisu do budowania zawodowej reputacji – dla większości to miejsce publikacji rozrywkowych treści.

Nie znam lekarza, który w wolnym czasie chce czytać na swojej Osi czasu opisy chorób lub diagnozować na odległość samopoczucie narkomana. Nie sądzę też, że chciałby, żeby pacjenci oglądali i komentowali jego zdjęcia z wakacji. Dlatego lepiej nie przyjmować do grona znajomych swoich pacjentów.

2. Rozmawiaj w Internecie z innymi lekarzami.

Konwersacje w serwisach społecznościowych z innymi lekarzami są znakomitą okazją do budowania sieci wartościowych kontaktów zawodowych poza sympozjami i konferencjami, wymiany doświadczeń i zyskiwania pozytywnych rekomendacji.

Aktywny udział w grupach dyskusyjnych na Facebooku i LinkedIn wzmacnia zawodową reputację lekarza i jego pozycję w środowisku.

3. Bądź aktywny w internetowych społecznościach pacjentów.

Zaledwie garstka lekarzy angażuje się w internetowych społecznościach pacjentów. Szkoda, bo takie grupy to dobre miejsca do budowania reputacji kompetentnego i życzliwego eksperta.

Niektórzy pacjenci mogą wybrać tego a nie innego lekarza właśnie z powodu jego aktywności w internetowej społeczności.

4. Kup domenę ze swoim nazwiskiem.

Posiadanie domeny z imieniem i nazwiskiem i ewentualnym przedrostkiem Dr ułatwia znalezienie praktyki konkretnego lekarza online.

W Internecie jest wiele darmowych szablonów stron WWW. Nie brakuje też studentów informatyki, którzy za rozsądne pieniądze zrobią oryginalny projekt.

5. Załóż bloga.

Prowadź bloga o nowościach w medycynie, nowych lekach i terapiach oraz odkryciach naukowych. Oprogramowanie bloga jest za darmo (w przypadku Bloggera i WordPress.com hosting bloga też jest bezpłatny.)

Pamiętaj o umieszczeniu w widocznym miejscu noty prawnej, że wszystko co piszesz nie ma statusu konsultacji lekarskiej i w sprawie indywidualnej diagnozy i terapii zawsze należy się skontaktować ze swoim lekarzem.

6. Obserwuj rankingi lekarzy.

Monitoruj w Internecie to, co ludzie mówią o Tobie jako lekarzu i obserwuj swoje notowania w rankingach online, na przykład na MamZdrowie.pl. Wykorzystaj komentarze do podniesienia jakości swoich usług (na przykład skrócenie czasu oczekiwania na wizytę) i poprawy pozycji w rankingu.

Zachęcaj zadowolonych klientów do publikacji pozytywnych ocen. Odpowiadaj na krytyczne komentarze. Zatrudnienie agencji PR pomoże bardziej efektywnie komunikować się z klientami.

7. Zatrudnij najlepszą agencję PR do zarządzania reputacją online.

Agencja PR z doświadczeniem w komunikacji online wypromuje pozytywne treści i zminimalizuje negatywny wpływ krytycznych opinii.

Uważaj na firmy, które gwarantują usunięcie wszystkich szkodliwych treści. W Internecie nic nie ginie, ale dzięki promocji pozytywów można ograniczyć zasięg negatywnych wpisów.

Jak zarządzasz swoją reputacją online? Napisz o tym w komentarzu.