wtorek, 19 września 2017

Sztuka pisania dla ludzi, którzy mają mało czasu

Narzekamy na brak czasu. Jesteśmy niecierpliwi. Szybko się nudzimy.

Coraz więcej ludzi korzysta z urządzeń mobilnych do komunikacji online. Spędzają teraz średnio dwa razy więcej czasu w Internecie niż 10 lat temu.

Jeśli nadal czytasz ten tekst, jesteś lepszy od połowy, która już zrezygnowała.

Badania pokazują, że słuchamy z uwagą nie dłużej niż 8 (słownie: osiem) sekund. Może właśnie dlatego tyle trwa typowa wypowiedź do kamery w telewizyjnym programie informacyjnym.

Żeby dotrzeć z pisemnym przekazem do czytelników, którzy kochają zdjęcia i wideo, trzeba naprawdę się postarać.

Oto trzy porady jak pisać tak, żeby czytelnicy czuli, że szanujesz ich czas:

1. Pomyśl: czego chcą czytelnicy?

Kim są czytelnicy i czego chcą się dowiedzieć? To lepsze pytanie od tego, co chcesz napisać.

Weź pod uwagę nie tylko oczekiwania czytelników, ale także ich wiedzę. W przypadku tego bloga chodzi o wiedzę o PR. Wybierz ton i styl, który zachęci do lektury.

2. Pamiętaj: mniej znaczy więcej.

Skończyły się czasy długich artykułów. Miejsce sążnistych tekstów na 2,000 słów zajęły 60-sekundowe wideo, podcasty i artykuły w formie listy.

Żyjemy w świecie zwięzłych wypowiedzi i mocnych cytatów. Skup się w tekście na trzech najważniejszych punktach. Nie marnuj czasu na zbędne detale.

3. Zawsze: pokaż wartość tego, co piszesz.

Czas jest dzisiaj najbardziej pożądanym towarem. Każdy czytelnik (czyli także potencjalny klient) żyje pod presją terminów. Ma codziennie do zrobienia kilkadziesiąt rzeczy. Wiele z nich jest "na wczoraj".

Jest bardzo prawdopodobne, że czytasz ten tekst słuchając radia. Być może zerkasz kątem oka na telewizor. Masz podgląd w komputerze na najnowsze informacje w mediach społecznościowych. Dlatego wybieram proste słowa i używam krótkich zdań.

Jasny, prosty i zrozumiały przekaz o marce i tym, co robisz zachęci czytelników do lektury. Może zechcą o tym porozmawiać.

Jeśli ludzie Cię polubią i docenią wartość tego, co robisz być może zechcą zostać Twoimi klientami. Ale pisząc dla nich pamiętaj, że mają mało czasu.

1 komentarz:

  1. Święta racja... nam było ciężko dotrzeć do grupy docelowej klientów, dlatego powierzyliśmy naszą markę specjalistom w agencji necon, zadbali o nasz wizerunek i o treści prezentowane na stronie. Ciekawe kiedy ludzie zaczną dostrzegać, że nie warto tak gnać ;)
    PS. świetne wpisy na blogu

    OdpowiedzUsuń

Ten wpis czeka na Twój komentarz.