niedziela, 25 czerwca 2017

Nowa złota reguła w PR

Traktuj innych tak jak sam chciałbyś być traktowany.

Naprawdę?

Złota reguła etyczna – wywodząca się z Dialogów konfucjańskich i Ewangelii Mateusza – ma jedną podstawową wadę: zakłada, że wszyscy ludzie chcą być traktowani tak samo. Albo jeszcze gorzej, że wszyscy chcą być traktowani tak jak Ty.

Gdyby to była prawda, każdemu napotkanemu człowiekowi robiłbym darmowy masaż, nie pytając czy chce być dotykany przez nieznaną osobę. Nie każdemu ze złotem do twarzy. Niektórzy wolą srebro.

Ludzi motywują do działania różne rzeczy. Niektórzy potrzebują publicznego uznania, inni nie lubią rozgłosu. Jedni zrobią dla pieniędzy bardzo dużo, inni mówią, że bogactwo to nie wszystko.

To samo dotyczy klientów. Jeden potrzebuje dużo informacji o Twojej firmie przed pierwszym zakupem. Drugiemu wystarczy krótka rozmowa przez telefon. Trzeciego przekona atrakcyjne opakowanie. Czwarty chce być obsłużony w pierwszej kolejności. Piąty oczekuje, że na początek dostanie coś za darmo.

Co poprawić w Złotej Regule? Należy uwzględnić i szanować to, że ludzie są różni.

Doświadczony specjalista PR potrafi ocenić jak ktoś (na przykład klient, dziennikarz lub pracownik) chce być traktowany. W zależności od sytuacji potrafi dopasować się do potrzeb i sprawić, że ta osoba poczuje się właściwie doceniona. Ta uwaga dotyczy wszystkiego co robi – od komunikacji z pracownikami przez kontakty z mediami po relacje z klientami.

Mądra firma zna swoich klientów, wie jak ich traktować i potrafi się do tego dostosować. Widać to na firmowej stronie WWW, w korespondencji e-mail, rozmowach przez telefon, prezentacjach, itp. Potrzeby i oczekiwania klientów inspirują do nowych pomysłów i pokazują priorytety działania.

Kiedy w tym, co robisz myślisz przede wszystkim o swoich klientach, nie masz kłopotu z odpowiedzią jak chcą być traktowani. Ta nowa złota reguła zadowoli wszystkich.

czwartek, 8 czerwca 2017

Cele strategiczne i operacyjne w PR

W PR nie wolno mylić celów strategicznych z celami operacyjnymi tak jak nie wolno mylić kompasu z mapą. Znajomość różnicy pomiędzy tymi celami pomaga zwiększyć skuteczność kampanii PR.

Cel strategiczny

Celem strategicznym jest to, co chcesz osiągnąć. Jego siłą napędową jest idea, pomysł lub zamiar. Jest mniej precyzyjny od celu operacyjnego.

Na przykład "Pressence Public Relations agencją PR pierwszego wyboru dla małych i średnich firm." Cel trudny do osiągnięcia, ale nie w tym rzecz. Ma motywować i pokazywać kierunek działania.

Cele operacyjne

Cele operacyjne są węższe od celów strategicznych. Powinny być konkretne, dokładne i mierzalne jak wskazówki na mapie. Rozpoczynają się od czasownika, na przykład "zwiększyć", "sprzedać", "dostarczyć", "przeprowadzić", "otrzymać", "zdobyć", "zmniejszyć", itd. Do tego trzeba dodać liczbę (na przykład 20% lub 12) i datę zakończenia.

Na przykład "Pressence Public Relations przeprowadzi o 20 procent więcej szkoleń medialnych niż przed rokiem." W zeszłym roku było 10 szkoleń. W tym roku będzie 12.

Przy okazji krótkie wyjaśnienie czym się różni strategia PR od taktyki.

Strategia odpowiada na pytanie DLACZEGO coś robisz. Na przykład "Współpraca z dziennikarzami mediów regionalnych i organizacjami gospodarczymi, której celem jest edukacja o korzyściach z PR i zasadach współpracy z agencją PR."

Dopiero wtedy i tylko wtedy przystępujemy do wyboru taktyki.

Taktyka odpowiada na pytanie JAK. To działania i narzędzia potrzebne do realizacji strategii i osiągnięcia celów. Na przykład:

1. prowadzenie bloga o PR,

2. publikacja artykułów poradniczych na portalach o marketingu i PR,

3. wywiady w mediach o korzyściach z PR dla małych i średnich firm,

4. bezpłatne pokazowe warsztaty dla organizacji gospodarczych,

5. prezentacje na konferencjach branżowych.

Jak widzisz to nie jest takie trudne, ale nie wolno mylić celów strategicznych z operacyjnymi i należy pamiętać o różnicy między strategią a taktyką.

Jeśli potrzebujesz pomocy w wyborze celów i przygotowaniu strategii PR, prosimy o kontakt. Nasz telefon: 77 441 40 14.

wtorek, 30 maja 2017

Wiesz, że masz dwa głosy?

Co mówi o Tobie Twój głos? Jest dźwięczny czy matowy? Silny czy słaby? Niski czy wysoki?

Wiesz, że masz dwa głosy? Jeden, którego używasz na co dzień i drugi, którego prawie nie znasz.

Głos, którego używasz codziennie jest wyższy, cieńszy i trochę nosowy. To prawdopodobnie głos na Twojej automatycznej sekretarce.

Drugi głos jest niższy, bogatszy i cieplejszy. Twoi przyjaciele, współpracownicy i klienci słuchaliby go z przyjemnością. Dlaczego używasz go tak rzadko?

Odpowiedź jest prosta. Bo nie używasz prawidłowo największego rezonatora w Twoim ciele do produkcji dźwięków jakim jest klatka piersiowa.

Za dźwięczność głosek odpowiada 5 rezonatorów (gardło, krtań, usta, nos i klatka piersiowa). Pomijanie w procesie "produkcji dźwięku" klatki piersiowej (mającej największą pojemność) odbiera głosowi siłę, soczystość i głębię.

Oto ćwiczenie, które poprawia fonację, czyli wymawianie głosek:

1. Połóż się na podłodze lub usiądź wyprostowany na krześle.

2. Rozluźnij ciało i zamknij oczy.

3. Połóż dłoń na brzuchu.

4. Zrób głęboki wdech nosem starając się wypchać brzuchem dłoń jak najdalej. Klatka piersiowa nie powinna się ruszać.

5. Zrób szybki wydech ustami, ale bez dźwięku.

6. Powtórz wdech wypełniając brzuch powietrzem jak balon.

7. Wydychając powoli powietrze tym razem zacznij wypowiadać samogłoskę "a" jak najdłużej i nie zmieniając natężenia i wysokości głosu. Wytrzymasz 20 sekund?

8. Powtarzaj ćwiczenie z samogłoskami: e, i, o, u, y.

9. Każdą kolejną samogłoskę wypowiadaj głośniej wyobrażając sobie, że mówisz do osoby coraz bardziej oddalonej. Przy ostatniej samogłosce ("y") głos powinien być najbardziej donośny.

10. Ćwicz regularnie – co najmniej raz dziennie.

Konkluzja

Jeśli nauczysz się korzystać z klatki piersiowej jako podstawowego wzmacniacza, ludzie poznają Twój prawdziwy głos – mocny, głęboki i dźwięczny. Będziesz uważany za osobę bardziej atrakcyjną, zdecydowaną i godną zaufania.

wtorek, 9 maja 2017

Jak rozwiązać paradoks PR start-upów

Pressence Public Relations ma dużo kontaktów ze start-upami. Imponuje nam ich świeżość, dynamika i odwaga. Entuzjazm wywołany premierą produktu lub usługi udziela się wszystkim.

Początkujące firmy chcą pojawić się w mediach i zwiększyć swoją rozpoznawalność. Liczą na to, że udany wywiad (najchętniej w telewizji) pomoże im zdobyć pierwszych klientów.

Wszystkie start-upy muszą jednak zmierzyć się z dokuczliwym paradoksem PR: szukają rozgłosu, żeby zdobyć klientów, ale bez klientów nie mogą zdobyć większego rozgłosu. Kółko się zamyka.

Start-up bez klientów nie może pochwalić się pozytywnymi rekomendacjami. Nie może opowiedzieć jak rozwiązał ich problemy. Nie może pokazać ich sukcesów.

Oto 3 pomysły jak rozwiązać ten paradoks PR start-upów:

1. Opowieść założyciela start-upa

Powstanie start-upa zwykle wiąże się z jakąś historią. Co się wydarzyło zanim powiedziałeś "Mam genialny pomysł" albo "A może by tak?" Skąd przyszła inspiracja? Ile było w tym przypadku a ile celowego działania?

2. Nowy trend

Zamów lub sam przeprowadź badanie, którego wyniki pokażą nowy trend lub potrzebę. Intrygujące liczby mogą zainteresować media.

3. Nowe media

Pisz na blogu o tym, co robisz i co planujesz. Przygotuj materiały do publikacji na swoich profilach w mediach społecznościowych, na przykład zdjęcia produktu, wideo z prezentacją usługi, infografiki, itp. Media społecznościowe pomagają tworzyć własną społeczność, w której możesz znaleźć pierwszych klientów.

Konkluzja

Współpraca agencji PR ze start-upem jest ekscytującym i niepowtarzalnym doświadczeniem. Największym atutem na tym etapie rozwoju start-upa jest poczucie, że wszystko jest możliwe. Warto to wykorzystać mądrze i z wyobraźnią.

Jeśli szukasz pomocy w promocji swojego start-upa lub masz pytanie o PR, prosimy o kontakt. Nasz telefon: 77 441 40 14.